Zapoznaj się z artykułem: "Branża kurierska się przegrzewa. Powodem zakaz handlu w niedzielę i brak pracowników"



Zakupy przez internet stają się coraz droższe. Wszystko przez rosnące koszty przesyłek. Od początku roku cennik zmieniły m.in. InPost, UPS, DHL i DPD. Teraz podnosi stawki Poczta Polska - podała "Rzeczpospolita".


Podwyżki, w zależności od gabarytu przesyłki wyniosły nawet powyżej 20 procent .Przedstawiciele branży informują, że to nie koniec. Zmiany w cennikach wymusza na nich przede wszystkim wzrost kosztów pracy oraz wyższe ceny paliw. Wyraźne ożywienie firmy kurierskie odczuły w kwietniu 2018 r. Do tej pory większość paczek stanowiła drobna elektronika, ubrania czy kosmetyki. Nagle przez magazyny zaczęły przewijać się towary większych gabarytów, w tym wózki dziecięce, rowery, sprzęt sportowy, meble a nawet drzwi i okna. 


Zobacz pełną wersję artykułu.

Źródło: Internet



W IV kwartale 2018 roku może nas czekać załamanie na rynku usług kurierskich. Prognozujemy wzrost liczby telefonów, zgłoszeń i reklamacji z powodu m.in. spadku jakości usług świadczonych przez firmy kurierskie. W odpowiedzi na czekające nas utrudnienia i wzrost zapytań - dzięki Waszej pomocy przygotowaliśmy szereg artykułów i instrukcji, które ułatwią Wam samodzielną nawigację po systemie i odpowiadają wprost na najczęściej zadawane przez Was pytania.


W naszym Centrum Pomocy znajdziecie m.in informacje o tym:

 

1. Jak się zarejestrować w serwisie Apaczka.pl;

2. Jak ponownie zamówić kuriera / ponowić zlecenie?

3. Jak zintegrować swój sklep internetowy z Apaczka.pl? 

4. Jak samodzielnie wycenić przesyłkę krajową?

5. Jak anulować zlecenia w serwisie Apaczka? oraz wiele innych.


Pomóż nam rozwijać i ulepszać bazę artykułów. Zgłoś do nas temat, którego nie widzisz w Centrum Pomocy oraz prześlij swoją opinię do już istniejących artykułów.




































Podwyżki, w zależności od gabarytu przesyłki wyniosły nawet powyżej 20 procent Przedstawiciele branży informują, że to nie koniec. Zmiany w cennikach wymusza na nich przede wszystkim wzrost kosztów pracy oraz wyższe ceny paliw.Wyraźne ożywienie firmy kurierskie odczuły w kwietniu 2018 r. Do tej pory większość paczek stanowiła drobna elektronika, ubrania czy kosmetyki. Nagle przez magazyny zaczęły przewijać się towary większych gabarytów, w tym wózki dziecięce, rowery, sprzęt sportowy, meble a nawet drzwi i okna.Wszystko za sprawą zbliżającego się sezonu komunijnego oraz ograniczenia handlu w niedzielę. O ile zakupy spożywcze można zaplanować na inny dzień, tak dla wielu osób alternatywą dla zamkniętego np. marketu budowlanego, okazało się zakupienie mebli i wyposażenia domu przez internet. Do tego sklepy, bojąc się utraty zysków w pierwszych tygodniach obowiązywania ustawy, wabiły klientów internetowymi promocjami.  W efekcie kurier, który do samochodu mieścił ok. 70 paczek, nagle był w stanie spakować ich o 20 proc. mniej.
Branża kurierska już teraz boi się sezonu świątecznego, któremu w ostatnich dwóch latach towarzyszyły regularne problemy z dostarczaniem paczek na czas. W tym roku sytuacja może być jeszcze trudniejsza.Przesyłki będą dalej drożałyJak podaje "RZ", od sierpnia UPS zmienił cennik dla przesyłek niestandardowych, a od września będzie doliczał opłatę paliwową do kolejnych usług.DHL w lipcu zmienił  sposób wyceny paczek: zmniejszył maksymalną długość przesyłki standardowej ze 140 do 120 cm. Wprowadził też opłatę za tzw. wagę gabarytową.Na zmiany zdecydowała się naweg Poczta Polska. Nadanie tzw. Paczki+ do 0,5 kg zdrożało o 1,5 zł.
Kuriera zatrudnię od zarazProblem ze znalezieniem pracowników firmy kurierskie mają od dawna. Kilka lat temu przyczyną były mało atrakcyjne warunki zatrudnienia. W czasach, kiedy pensja minimalna wahała się w okolicach 1,3 tys. zł, kurierzy w dużych miastach zarabiali co prawda 2-3 tys. zł, ale często wymagano od nich założenia działalności gospodarczej. Kierowcy narzekali na zmienne zasady rozliczania i przeładowanie pracą. Najgorzej było przed świętami, gdy cała Polska na ostatnią chwilę robiła zakupy przez internet.Dziś oferty kuszą zarobkami oscylującymi w granicach 3-5 tys. zł brutto, czyli między 2,2 a 3,7 tys. z na rękę, często oferując umowę o pracę. Jednak chętnych brakuje. Część zawodowych kierowców woli obstawiać transport krajowy i międzynarodowy, gdzie zarobi niemal dwa razy tyle. A jeżeli zatrudnią się u zagranicznego przewoźnika, ich wynagrodzenia wzrosną kilkukrotnie.
Dla tych, którzy nie marzą o dalekich trasach i dysponują jedynie prawo jazdy kategorii B, sposobem na zarabianie pieniędzy okazał się m.in. Uber.Dodatkowo dobra sytuacja na rynku pracy powoduje odpływ pracowników do branż, gdzie praca jest spokojniejsza i nie wymaga spędzania połowy dnia za kierownicą.
Więcej: http://next.gazeta.pl/next/7,151003,23763152,branza-kurierska-sie-przegrzewa-powodem-zakaz-handlu-w-niedziele.html

































Podwyżki, w zależności od gabarytu przesyłki wyniosły nawet powyżej 20 procent Przedstawiciele branży informują, że to nie koniec. Zmiany w cennikach wymusza na nich przede wszystkim wzrost kosztów pracy oraz wyższe ceny paliw.Wyraźne ożywienie firmy kurierskie odczuły w kwietniu 2018 r. Do tej pory większość paczek stanowiła drobna elektronika, ubrania czy kosmetyki. Nagle przez magazyny zaczęły przewijać się towary większych gabarytów, w tym wózki dziecięce, rowery, sprzęt sportowy, meble a nawet drzwi i okna.Wszystko za sprawą zbliżającego się sezonu komunijnego oraz ograniczenia handlu w niedzielę. O ile zakupy spożywcze można zaplanować na inny dzień, tak dla wielu osób alternatywą dla zamkniętego np. marketu budowlanego, okazało się zakupienie mebli i wyposażenia domu przez internet. Do tego sklepy, bojąc się utraty zysków w pierwszych tygodniach obowiązywania ustawy, wabiły klientów internetowymi promocjami.  W efekcie kurier, który do samochodu mieścił ok. 70 paczek, nagle był w stanie spakować ich o 20 proc. mniej.
Branża kurierska już teraz boi się sezonu świątecznego, któremu w ostatnich dwóch latach towarzyszyły regularne problemy z dostarczaniem paczek na czas. W tym roku sytuacja może być jeszcze trudniejsza.Przesyłki będą dalej drożałyJak podaje "RZ", od sierpnia UPS zmienił cennik dla przesyłek niestandardowych, a od września będzie doliczał opłatę paliwową do kolejnych usług.DHL w lipcu zmienił  sposób wyceny paczek: zmniejszył maksymalną długość przesyłki standardowej ze 140 do 120 cm. Wprowadził też opłatę za tzw. wagę gabarytową.Na zmiany zdecydowała się naweg Poczta Polska. Nadanie tzw. Paczki+ do 0,5 kg zdrożało o 1,5 zł.
Kuriera zatrudnię od zarazProblem ze znalezieniem pracowników firmy kurierskie mają od dawna. Kilka lat temu przyczyną były mało atrakcyjne warunki zatrudnienia. W czasach, kiedy pensja minimalna wahała się w okolicach 1,3 tys. zł, kurierzy w dużych miastach zarabiali co prawda 2-3 tys. zł, ale często wymagano od nich założenia działalności gospodarczej. Kierowcy narzekali na zmienne zasady rozliczania i przeładowanie pracą. Najgorzej było przed świętami, gdy cała Polska na ostatnią chwilę robiła zakupy przez internet.Dziś oferty kuszą zarobkami oscylującymi w granicach 3-5 tys. zł brutto, czyli między 2,2 a 3,7 tys. z na rękę, często oferując umowę o pracę. Jednak chętnych brakuje. Część zawodowych kierowców woli obstawiać transport krajowy i międzynarodowy, gdzie zarobi niemal dwa razy tyle. A jeżeli zatrudnią się u zagranicznego przewoźnika, ich wynagrodzenia wzrosną kilkukrotnie.
Dla tych, którzy nie marzą o dalekich trasach i dysponują jedynie prawo jazdy kategorii B, sposobem na zarabianie pieniędzy okazał się m.in. Uber.Dodatkowo dobra sytuacja na rynku pracy powoduje odpływ pracowników do branż, gdzie praca jest spokojniejsza i nie wymaga spędzania połowy dnia za kierownicą.
Więcej: http://next.gazeta.pl/next/7,151003,23763152,branza-kurierska-sie-przegrzewa-powodem-zakaz-handlu-w-niedziele.html